Po pierwsze: nie pić zbyt dużo.
Po drugie: pozostać w domu z bolącym zębem.
Po trzecie: nigdy, przenigdy nie wchodzić w jakiekolwiek kontakty z współlokatorami swoich najlepszych koleżanek, nawet jeśli, a właściwie szczególnie wtedy, gdy punkt pierwszy ulega dezaktualizacji.
Dziękuję, pozdrawiam,
Zawstydzona swoją głupotą – prawie – dwudziestoletnia.